Dziś o godzinie 16:00 poznamy decyzją Banku Kanady w sprawie stóp procentowych. Według rynkowego konsensusu główna stopa procentowa ma pozostać na niezmienionym poziomie 0,5%.

Ostatnia zmiana stóp miała miejsce w lipcu 2015 roku, gdy obserwowaliśmy obniżkę o 25 p.b. Pomimo tego, co wskazuje konsensus rynkowy, warto przyjrzeć się, jaki jest poszczególny rozkład głosów ankietowanych przez Bloomberga ekonomistów. Widzimy tutaj, że oczekiwania odnośnie braku zmian w polityce monetarnej mają przewagę jedynie dwóch głosów. 18 ankietowanych uważa, że stopy nie zostaną zmienione, a 16 sądzi, że jednak zobaczymy cięcie o 25 p.b.

Jak z kolei działania Banku Kanady wycenia rynek? Otóż prawdopodobieństwo obniżki, na podstawie OIS, jest określane na 60%. Stąd też powstaje rozbieżność między ankietowanymi, a rynkiem. O tym, kto ma rację, dowiemy się o godzinie 16:00.
Oprocentowanie walut G8, na podstawie OIS, ma spaść w terminie 1y. pic.twitter.com/MrIhdS7XNl
— HFT Brokers (@HFT_Brokers) luty 12, 2016
Skąd takie oczekiwania?
Głównym powodem jest obawa o dalsze spowolnienie w kanadyjskiej gospodarce, która jest w dużej mierze uzależniona od cen ropy naftowej. Eksport produktów z niej powstających stanowi prawie 30% całego eksportu Kanady.

Co ciekawe przecena na rynku ropy wpływa negatywnie jedynie na wzrost gospodarczy, ponieważ inflacja bazowa wynosi 1,8%, a inflacja konsumencka jest na poziomie 1,4%. Zgodnie z ostatnim odczytem pozytywnie na inflację w Kanadzie wpływa wzrost cen żywności oraz napojów alkoholowych i tytoniu. Zwyżka cen tych produktów rekompensuje spadek cen energii.








