Sytuacja techniczna na parze USDJPY wciąż pozostaje niejasna. Para od dłuższego czasu przebywa w konsolidacji między zniesieniem 61,8% a lokalną strefą podaży w rejonie 123,65. Przełamanie któregoś z tych poziomów powinno zapewnić większy ruch trendowy. Kto wie, być może takowa okazja pojawi się już dzisiaj po opublikowaniu NFP o godzinie 14:30.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Warto zauważyć, że poziom 121,80 w rejonie zniesienia 61,8% wydaje się silnym wsparciem, który w przeszłości był niezwykle ważnym pułapem, które odwracał trend. Oczywiście z punktu widzenia fundamentalnego większe prawdopodobieństwo mamy wybicia górą wraz z oczekiwaną podwyżką stóp przez FED. Z drugiej strony należy zauważyć, że komentarze ze strony członków BoJ w kwestii konieczności dodatkowego luzowania polityki nie są już tak mocno rzucające się w oczy. Co więcej, ostatnio analitycy Morgan Stanley wskazali jena jako walutę, która w przyszłym roku może rosnąć wraz z USD najmocniej, wyróżniając się w gronie koszyka G10.
Zobacz: Bezpłatne sygnały forex w XM. Sprawdź naszą skuteczność
Niemniej aspekt w postaci FEDu powinien być na tyle duży, aby wyprowadzić kurs USDJPY powyżej szczytów na 125,8. Takowego zdania są też stratedzy MS, którzy oczekują aprecjacji pary w rejon 130. Krótkoterminowo (wykres H4, H1) widać oznaki wzrostów, co też może okazać się szansą do zajęcia longów.










