Rynek ropy naftowej funduje nam ostatnimi czasy prawdziwy roller-coaster. Po „wpadnięciu” oficjalnie w rynek niedźwiedzia nastąpiło prawdziwie odrodzenie. Zaś czwartkowe sesja to prawdziwa euforia i wzrosty o 5%. Z drugiej strony należy podkreślić, że fundamentalnie nie pojawił się żadne dane, które mogłyby odpowiadać za taki ruch.
Polecamy: Inwestuj w akcje, surowce, indeksy, waluty. Odbierz 50€ gratis
Niemniej rynek obecnie może skupiać się na tym, co usłyszeliśmy ze strony Arabii Saudyjskiej w ciągu tygodnia. Kilka dni temu OPEC zapowiedział, że będą miały miejsce nieformalne rozmowy podczas Międzynarodowego Forum Energetycznego w Algierze pod koniec września. Choć szanse na jakiekolwiek porozumienie jest niewielkie (AS pompowała ostatnio rekordowe ilości ropy, zaś w czerwcu ten sam kraj był zdecydowanie przeciwny ustanowienia limitu produkcyjnego), to oczekiwania mogą grać rolę w najbliższych dniach.
Tym samym, biorąc pod uwagę, że rynkowe plotki z rynku ropy mogą mieć coraz większy wpływ na ropę, a przez co również na CAD wydaje się, że przynajmniej w ciągu najbliższych tygodni spadki EURCAD są prawdopodobne. Pomóc może temu również budująca się powoli presja na EBC po tym, jak swoją politykę poluzował BoE. Niemniej scenariusz spadkowy musi zostać podparty danymi z Kanady, które w ostatnim czasie krótko mówiąc były fatalne.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Szansa ku temu pojawi się już w piątek, kiedy zostaną opublikowane figury odnośnie do inflacji (dzień wcześniej tożsame dane dla strefy euro) oraz sprzedaży detalicznej. Gdy okażą się one chociażby nie gorsze, a ropa utrzyma się na obecnych, bądź wyższych pułapach, wówczas spadki mogą być kontynuowane.
Technicznie obecnie na wykresie dostrzegamy formację gwiazdy wieczornej, która formuje się na interwale tygodniowym. Ponadto struktura ta zarysowuje się w okolicy strefy podażowej na 1.46, co daje większe szanse na powodzenie shortom. Pierwszym celem dla niedźwiedzi pozostaje dolne ograniczenie kanału. Jego wybicie może prowadzić nas w rejon strefy popytowej na 1.4000.











