Stratedzy CA podkreślają, że dolara kanadyjski odrobił ostatnie straty wywołane posiedzeniem BoC. Ich zdaniem rynek postąpił tak z racji podjęcia przez nowego prezydenta USA kroków w celu przyspieszenia budowy ropociągu Keystone XL, blokowanego poprzednio przez Obamę z racji obaw o środowisko.
Polecamy: Inwestuj w akcje, surowce, indeksy, waluty. Odbierz 50€ gratis
Jednakże, bank nie postrzega tego czynnika jako negatywnego dla USDCAD, choć mogłoby to rzeczywiście ułatwić dostarczanie ropy z zachodniej Kanady do amerykańskich rafinerii w przeciągu kilku lat.
Niemniej jednak bezpośredni wpływ możemy zobaczyć już niebawem z racji zwiększonego zatrudnienia w okresie budowy projektu. Rynki zostały zdaniem CA zachęcone także względnie konstruktywną wypowiedzią premiera Kanady Trudeau’a i kanadyjskich polityków odnośnie do potencjalnej renegocjacji warunków NAFTA sugerują, że bliskie stosunki handlowe z USA w dużej mierze przetrwają protekcjonistyczne skłonności Trumpa.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Choć z punktu widzenia wyceny CAD zaczyna ponowne wyglądać na drogiego w miarę jak ceny ropy pozostają w zakresie 51-55$, a spread 2-letnicj stóp procentowych wciąż się rozszerza na korzyść USD.
Bank oczekuje wzrostu USDCAD do 1,37 na koniec Q1 oraz 1,40 na koniec Q3. W nowym tygodniu uwaga inwestorów zwrócona ma zostać na listopadowy raport o PKB z Kanady. Wystąpienie szefa BoC Poloza we wtorek, gdzie dostanie on szansę na wyjaśnienie swoich komentarzy z ostatniej konferencji prasowej odnośnie do tego, że obniżka stóp wciąż „pozostaje na stole”.






