W dzisiejszej nocie analitycy CIBC odwołują się do zachowania osób, które prognozują zmiany na rynku finansowym mówiąc, że zawsze chciałyby znajdować się (te osoby) przed rynkiem (czyż nie byłoby to piękne? – AF :)).
Niemniej, z racji wielu wydarzeń makro pojawiających się na całym świecie, prognostycy mają często trudną walkę do stoczenia z rynkiem.
Polecamy: Inwestuj w akcje, surowce, indeksy, waluty. Odbierz 50€ gratis
To często kończy się przeszacowaniem prognoz. Bank stosuje za przykład potężne spadki euro pod koniec 2014 i w 2015 roku. Choć notowania wspólnej waluty w stosunku do USD osiągnęły poziom 1,05, wielu z prognozujących sugerowało wówczas parytet, który do tej pory nie został osiągnięty.
Podobnie zdaniem banku wygląda ostatni spadek wartości GBP i ponowna oceny ze strony prognozujących (mocno niedźwiedzie projekcje).
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Bank mówi wprost, że nie jest tak pesymistyczny pod tym względem jak rynkowy konsensus, który zakłada testowanie historycznych minimów. Jednakże CIBC twierdzi, że ostatni rajd wzrostowy na kablu mógł iść zbyt daleko, mając na uwadze obietnice luzowania polityki przez BoE w sierpniu.
Bank spodziewa się osiągnięcia przez GBPUSD poziomu 1,28 do końca września.










