Gorąca wiadomość wraz ze zbliżaniem się powoli do początku sesji amerykańskiej. Sam zainteresowany, Boris Johson zaprzeczył, że będzie kandydował na stanowisko premiera Wielkiej Brytanii.
Zobacz także: Dziennikarska kaczka miesza na rynku AUD
Przypomnijmy, że wymieniany był on w gronie osób, które mogą objąć urząd po Davidzie Cameronie. Poza tym Johnson powiedział, że jest „tnącym podatki konserwatystą, lecz chce bardziej sprawiedliwego systemu kapitalistycznego”.
Notowania GBPUSD zwyżkowały o 50 pipsów po publikacji wiadomości, obecnie jednak ruch ten jest wymazywany. Rezygnacja Johnsona z pewnością jest kolejną niewiadomą, jeśli chodzi o fakt, kto będzie ubiegał się o fotel szefa rządu.
Zobacz także: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Warto mieć na uwadze, że już dzisiaj mija termin składnia kandydatur. Więcej na temat kwestii politycznych w kontekście rynku walutowego można przeczytać TUTAJ.










