Może wydawać się to trochę nudne, niemniej zdaniem Bank of America najlepszym zagraniem w nadchodzącym roku powinna być pozycja długa na dolarze i krótka na euro, przynajmniej w pierwszej połowie roku.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
W obecnym kwartale indeks dolara przełamał się przez opór wynikający z formacji flagi. Owe przełamanie poparte było zaś wzrostowym impetem. W tym samym czasie euro wyłamało się dołem z trójkąta zniżkującego, dla odmiany z impetem spadkowym.
Zobacz: Bezpłatne sygnały forex w XM. Sprawdź naszą skuteczność
Obydwa te ruchy sugerują, że kierunek spadkowy na euro i wzrostowy na dolarze powinien być kontynuowany. Bazując na zniesieniach Fibonacciego wstępnym celem dla USD może być okolica 102,53. Możliwa jest jednak znacznie większa aprecjacja, nawet w okolicę 108,7.
Jeśli chodzi o euro, BofA określa cel na 1,0000 na rynku EURUSD. Dalsze spadki są prawdopodobne, jeśli EURUSD miałby testować dolne ograniczenie kanału (wykres poniżej) w rejonie 0,9600.









