akademia baner pojedynczy wpis żółty

Dzisiejsza decyzja centralnego banku Anglii jest bez wątpienia jedną z gorętszych na przestrzeni ostatnich lat. Jeszcze kilka miesięcy temu większość uczestników rynku zastanawiała się, kiedy BoE podwyższy koszt pieniądza. Dzisiaj o takim scenariuszu nie mówią nawet najwięksi optymiści.

Od czasu, kiedy stało się jasnym, że Wielka Brytania wybrała przyszłość poza UE, Mark Carney (prezes BoE) przyznał jasno, iż luzowanie polityki monetarnej może być wymagane już latem. Na reakcję rynków nie trzeba było czekać długo. Obecnie rynkowe oczekiwania wyceniają obniżkę stóp w Anglii po raz pierwszy od 2009 roku.

Zobacz: Zmiany w rządzie nowej premier Wielkiej Brytanii

Na ten moment, 30 z 54 ankietowanych przez Bloomberga ekonomistów spodziewa się redukcji stóp o 25pb do poziomu 0,25%. Z drugiej strony podkreślić trzeba, iż brak danych makro nie przekonał do tego poglądu 24 ekonomistów.

Ci, którzy estymują szybkie działanie władz monetarnych wskazują na oznaki spowolnienia gospodarczego jeszcze przed głosem za wyjściem z UE. Niekorzystne nastroje widoczne są również wśród indeksów PMI, które od początku roku wyraźnie obrały tendencję spadkową.

źródło: Bloomberg
źródło: Bloomberg

Poza tym, prócz samego pogorszenia się sytuacji gospodarczej należy zwrócić uwagę na nastroje w UK. Te, z racji politycznej niepewności zaczęły słabnąć. Miernik Lloyds pokazał ostatnio spadek indeksu mierzącego nastroje w biznesie do 4,5-letniego minimum, w kilka dni po referendum. Marnie wypadł również indeks GfK wskazujący na kontrakcję w zaufaniu konsumentów. Indeks GfK tąpnął do 21-letnich dołków.

źródło: Bloomberg
źródło: Bloomberg

Niemniej należy nakreślić, że ruchy w samych nominalnych stopach procentowych nie są jedynym narzędziem BoE. Władze monetarne mogą zdecydować się również na wznowienie skupu aktywów lub użycie innych niekonwencjonalnych środków w celu pobudzenia wzrostu.

Polecamy: Kilka słów wyjaśnienia informacji z Japonii

Z drugiej strony BoE może również zdecydować się na zaczekanie z działaniem i ocenienie wpływu silnej deprecjacji GBP. Funt szterling osłabił się o 11% względem dolara od czasu referendum, dotykając najniższych poziomów od ponad trzech dekad i otrzymując miano najsłabszej waluty w tym roku.

Deprecjacja waluty kreuje presję inflacyjną z racji coraz droższego importu, który straci na korzyść konsumpcji wewnętrznej, która stanie się relatywnie tańsza. Aspekt ten może pchnąć inflację w rejon celu BoE 2%. Niemniej kluczowe będzie to, jak czynnik ten zinterpretuje dzisiaj Bank Anglii.

źródło: Bloomberg
źródło: Bloomberg

Biorąc pod uwagę fakt, że kolejne posiedzenie Banku Anglii zaplanowane jest na 4 sierpnia, oraz mając na uwadze brak znaczących danych makro do tego czasu, brytyjscy bankierzy centralni nie mają łatwego zadania.

Niemniej, o ile ekonomiści zdają się podzieleni w kwestii cięcia stóp podczas dzisiejszego posiedzenia, o tyle rynek jest dość pewny. Na ten moment obniżka wyceniana jest aż w 81%. Oznacza to wzrost od okresu sprzeda referendum o 70pp!

źródło: Bloomberg
źródło: Bloomberg

Co więcej, patrząc na dalsze posiedzenia Banku Anglii możemy rzecz, że kolejne cięcia stóp (przynajmniej jedno) jest tylko kwestią czasu. Prawdopodobieństwo obniżki stóp do poziomu 0% już za trzy tygodnie wynoszą 27% i rosną na kolejnych posiedzeniach. Na przestrzeni roku rynek nie widzi absolutnie żadnych szans na podwyżkę kosztu pieniądza.

Wycena na bazie OIS, źródło: Bloomberg
Wycena na bazie OIS, źródło: Bloomberg

Niemniej nie należy zapominać o tym, co powiedział sam Carney przed kilkoma dniami. Jak widać w poniższych komentarzach, w wielu z nich kryje się niepewność w kwestii cięcia stóp. Co więcej, prezes BoE przyznał, że lipcowe posiedzenie posłuży tylko do ceny sytuacji, a sama decyzja może zostać podjęta w sierpniu.

Zobacz również: Bank Anglii zaczyna powoli luzowanie polityki

Tym samym nie jest wykluczone, że BoE pozostawi stopy bez zmian, wystosowując mocno gołębi komunikat, otwierający drzwi do luzowania polityki za pomocą różnych narzędzi.

źródło: InsiderFX
źródło: InsiderFX

Tym samym, biorąc pod uwagę mocno zakorzenioną wycenę rynku w kwestii cięcia stóp, brak takowej decyzji powinien wywołać wzrostową reakcję na GBP. Z drugiej strony uważamy, że byłaby to świetna okazja do wejścia w pozycje krótkie.

Obniżka stóp o 25pb nie powinna generować wielkiego ruchu, choć wiele będzie zależało od samego komunikatu i zapowiedzi w kwestii dalszych ruchów w polityce. Decyzję wraz z komunikatem i minutkami z posiedzenia poznamy o godzinie 13:00.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj