Zdaniem Kita Jucksa, głównego stratega walutowego SG, w ostatnim raporcie CFTC wcale nie było najciekawsze to, jak bardzo wszyscy oczekują spadków GBP, a odnowiona presja spadkowa na euro, choć na wykresie wcale nie wygląda to groźnie.
EURUSD zamknął ostatni tydzień poniżej 1,10 po tym jak szef FED z Bostonu Rosengren zasugerował, że jeśli FED byłby zatroskany historycznie niskimi rentownościami 10-latek, skład bilansu FED mógłby być dostosowany do wypiętrzających się rentowności.
Polecamy: Inwestuj w akcje, surowce, indeksy, waluty. Odbierz 50€ gratis
Ponadto Rosengren nie zrobił niczego by odwieść rynek od pomysłu, iż podwyżka stóp w grudniu jest bliska, więc o ile nic się nie zdarzy powinniśmy spodziewać się ruchu za dwa miesiące.
Szef FED z Bostonu pomógł także korekcie na rynku obligacji USA. SG zauważa również, że prócz rosnących shortów na euro, ujrzeliśmy również kurczące się pozycje długie na amerykańskie 10-latki.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Zdaniem banku obecny tydzień oferuje nam mnóstwo danych, zaś bilans ryzyk ma być skierowany w kierunku wyższych rentowności i słabszego euro.
Wszystko to sugeruje, że możemy ujrzeć ruchu w kierunku 1,08, być może nawet nieco poniżej, lecz pozycjonowanie i relatywnie małe ruchy rentowności w USA nie są wystarczające by wywrzeć presję na ED w kierunku 1,00-1,04.










