Z bardzo ciekawymi uwagami wychodzą dzisiaj stratedzy francuskiego banku, którzy w nocie do swoich klientów dzielą się długoterminowym poglądem co do rynku wspólnej waluty.
Polecamy: Inwestuj w akcje, surowce, indeksy, waluty. Odbierz 50€ gratis
Wykres przez nich zaprezentowany pokazuje roczne, długoterminowe odpływy kapitału z Japonii w ujęciu dolarowym. Z kolei zmiana nastawienia, jaka dokonała się w 2014 roku pomogło niewątpliwie osłabić jena oraz euro.
Zdaniem banku miara ta wciąż zapewnia mnóstwo paliwa dla dla ryzykownych aktywów. Niemniej, jeśli ogromne odpływy kapitału ledwie zdołały utrzymać parę EURUSD w konsolidacji, czy nie jest ryzykiem, iż w przyszłym roku jakiekolwiek przypływy kapitału zapoczątkują gwałtowny rajd na EUR?
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Zdaniem banku silna aprecjacja euro mogłaby potężnie zaskoczyć ludzi, podobnie jak to było z kursem jena. Zdaniem SG najlepszym sposobem do pozycjonowania się pod tę zmianę jest long na parze EURGBP.










