Analitycy brytyjskiego banku zauważają, że wszystko na to wskazuje, iż rok 2016 będzie rokiem wielkiej podróży japońskiej waluty, która z poziomu 99 zawróciła i zmierza obecnie w kierunku 120.
Polecamy: Inwestuj w akcje, surowce, indeksy, waluty. Odbierz 50€ gratis
Dno zostało osiągnięte tuż po referendum w Wielkiej Brytanii, zaś po wyborach prezydenckich w USA ruch ten całkowicie został odwrócony. Z kolei jastrzębia podwyżka stóp przez FED tylko temu pomogła.
Ponadto, zdaniem banku, również polityka kontroli krzywej rentowności banku Japonii pomogła temu gwałtownemu wzrostowi poprzez ograniczanie zmienności z rynku japońskich obligacji w kierunku rynków walutowych, zwiększając tym samym wrażliwość USDJPY na zmiany amerykańskich rentowności.
Poza tym, solidne dane makro w USA oraz oczekiwania inflacyjnej polityki prowadzonej przez Trumpa mają – zdaniem Barclays – wesprzeć USDJPY, co najmniej do początku przyszłego roku.
Co więcej, bank idzie o krok dalej i sądzi, że ryzyka dla ruchu na USDJPY skierowane są w górę, kiedy tylko perspektywa polityki w USA stanie się bardziej przejrzysta.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Z drugiej strony bank pozostaje ostrożny na potencjalne spadki z racji niewykluczonych wydarzeń, prowadzących do wzrostu awersji na ryzyko, biorąc pod uwagę rosnące niedoszacowanie JPY i pozycjonowanie spekulantów, które już wkracza w ujemne terytorium (pozycja krótka netto).











