O poranku na rynku głównej pary walutowej widać mocne 'ciśnienie’ na wzrosty EURUSD, które widoczne było także podczas zeszłego tygodnia.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Wydaje się, że dopóki para nie wzrośnie w kierunku 1,0830, dopóty nie ma co liczyć na pojawienie się większej ilości niedźwiedzi. Dopiero testowanie tego oporu mogłoby zmienić trend i zakończyć obecną korektę.










