Bank pisze jasno, że nie spodziewa się fajerwerków po dzisiejszym posiedzeniu FED. Niemniej jednak bank spodziewa się zmian w języku zawartym w komunikacie.
W szczególności BofA sądzi, że FED podkreśli redukcję zastoju na rynku pracy i być może wskaże, iż miary zaufania w gospodarce poprawił się. W poglądzie banku owe zmiany będą postrzegane jako jastrzębie.
Polecamy: Inwestuj w akcje, surowce, indeksy, waluty. Odbierz 50€ gratis
Obecnie rynek wycenia tylko dwie podwyżki na ten rok oraz kolejne dwie w roku 2018. Tymczasem BofA estymuje aż 4 podwyżki w tym roku i kolejnym, choć skazuje na ryzyko jeszcze szybszego tempa od przyszłego roku (trzeba przyznać, że mocno jastrzębie projekcje dla dolara – AF).
Jeśli komunikat zabrzmi nieco bardziej jastrzębio, wówczas ma to się zdaniem banku zakończyć dalszych wypiętrzaniem się krótkoterminowej ścieżki stóp polityki monetarnej, co ma także zwiększyć prawdopodobieństwo podwyżki stóp w marcu.
Nawet takie delikatne zmiany zdaniem banku mogą przynieść wytchnienie dla USD, sugerując potencjalnie niepełne wycenienie podwyżek stóp. Choć ruchy na rynku FX będą prawdopodobnie umiarkowane, tak czy inaczej posiedzenie FED może ponownie skupić uwagę rynku na bilansie ryzyk otaczających politykę FED.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Bank wciąż oczekuje, że polityka Trumpa i plany cięcia podatków wesprą dolara, aczkolwiek w bardzo wahliwy sposób, biorąc pod uwagę postawę administracji USA co do siły USD.
W dodatku spadek realnych stóp, który szkodził ostatnio dolarowi, powinien być krótkotrwały, szczególnie jeśli FED nie będzie stronił od jastrzębiego tonu w obliczu rosnącej inflacji i dalszego spadku stopy bezrobocia.








