Dzisiejszego wieczoru o godzinie 21:00 poznamy decyzję centralnego banku Nowej Zelandii (RBNZ) w kwestii wysokości stóp procentowych. Choć oficjalny konsensus wskazuje na redukcję stopy o 25pb, do poziomu 2,5%, to rynkowe oczekiwania wcale nie dają jednoznacznej odpowiedzi.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Warto mieć na uwadze właśnie oczekiwania, zważywszy na to, jakiej reakcji byliśmy świadkami podczas ostatniego posiedzenia Europejskiego Banku Centralnego. Przypomnijmy, że podczas posiedzenia 29 października RBNZ wspominał między innymi o tym, iż powodem pozostawania inflacji poniżej celu (2% +/-1pp) są nie tylko spadki cen surowców, ale i także silny NZD. Tym samym w komunikacie mogliśmy przeczytać wyraźnie, iż dalsze redukcje stóp wydają się prawdopodobne.
Względem tego okresu kurs NZDUSD praktycznie pozostał na porównywalnym poziomie, notując przy tym chwilowy dość pokaźny spadek. Niemniej ruch ten wynikał w dużej mierze z silnego dolara amerykańskiego.
Patrząc jednak na relatywnie wciąż zawyżony kurs NZD możemy być przekonani, że jakiekolwiek cięcie stóp nie powinno być mocno szokujące, zwłaszcza w obliczu spadających cen surowców. Z drugiej strony niższe ceny surowców mogą nieco rekompensować wyższy kurs NZD. Niemniej jednak, w przypadku cen sproszkowanego mleka i ich spadku jest nie tylko kłopot z możliwą nadpodażą, ale i słabnący popyt z Chin, którego to państwo jest jednym z największym odbiorcom.
Zobacz: Ceny rudy żelaza ciągną w dół AUD
Podczas gdy ceny mleka na giełdzie GDT zanotowały ostatnio umiarkowany wzrost, perspektywa w średnim terminie nie wydaje się być naruszona. Co więcej, w analogicznym okresie ceny tożsamego surowca na giełdzie CME (Chicago) odnotowały pokaźny spadek, co tylko zwiększyło dywergencję z kursem NZDUSD. Co więcej, sam RBNZ w swoim komunikacie z ostatniego posiedzenia napisał, że „pomimo ostatniego odbicia cen nabiału jest zbyt wcześnie, by uważać owy wzrost za trwały”. Stąd też, z punktu widzenia rynku mleka dalsze cięcia stóp są prawdopodobne.
Z kolei z punktu widzenia rynku stopy procentowej (IRS – swap stopy procentowej) w dalszym ciągu możemy obserwować istotną dywergencję z kursem kiwi. W ostatnich dniach rozbieżność ta nawet uległa rozszerzeniu, ze względu na wyraźny skok stawek dla USD. Tym samym obecnie spread 2-letnich IRSów wskazuje na kurs NZDUSD nawet w rejonie 0,60.
Należy jednak pamiętać, że sytuacja ta może się zmienić po ogłoszeniu dzisiejszej decyzji. Ponadto, odnotować należy, iż spadek spreadu wynikał niemalże wyłącznie z rosnących stawek dla USD. W tym samym czasie IRS dla NZD pozostał nad wyraz odporny i to obliczu spadków cen surowców.
We wszystkich tych informacjach, które nomen omen mogą wskazywać na cięcie stóp, tudzież wyraźnie gołębi komunikat jest pewne „ale”. RBNZ może wziąć pod uwagę podwyżkę stóp przez FED w przyszłym tygodniu, która mogłaby zdecydowanie osłabić kurs NZDUSD. Tym samym, przy założeniu takiego scenariusza RBNZ może wystosować jedynie „komunikat ostrzegawczy”.
Zobacz: Jak zmieniła się polityka EBC po ostatnim posiedzeniu?
Obecnie z punktu widzenia analizy technicznej znajdujemy się w kluczowym miejscu. W przypadku przełamania okolicy 0,66 przy zniesieniu 23,6% oraz w rejonie dolnego ograniczenia kanału trendowego spadki mogą zdecydowanie przyspieszyć. Wówczas najbliższym celem powinien być obszar 0,6470. Potencjalna korekta wzrostowa daje zasięg w rejon górnego ograniczenia kanału.






![NZDUSD – wykres dnia wg Tickmill [11.09.2020] Chart NZDUSD 11.09.2020](https://akademiaforex.com/wp-content/uploads/2020/09/NZDUSD-11.09.2020-tickmill-218x150.png)






