Wczoraj we wczesnych godzinach popołudniowych doszło do dość zabawnej sytuacji. Gdy kurs USDJPY przekroczył poziom 111 nastąpił ogromny zwrot. Rynek oczywiście przypuszczał, że BoJ „interweniował” na rynku.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Niemniej jednak później wyszła informacja, że BoJ nie pytał banków po ile może sprzedaż jena (forma interwencji), a o przyczynę gwałtownego ruchu. To dość kuriozalna sytuacja, jednakże technicznie mamy potrójne dno i wciąż szansę na odbicie.










