Dolar australijski był w centrum uwagi w tym tygodniu ze względu na wtorkowe posiedzenie RBA oraz dzisiejszą publikację protokołu z owego posiedzenia. Nie inaczej będzie w kolejnym tygodniu. Przed nami m.in. dane z rynku pracy Australii czy też dane handlowe oraz inflacja z Chin. Zwróćmy uwagę na dzisiejsze prognozy opublikowane przez RBA.

Jak widać prognoza dla inflacji na koniec (bazowa) wynosi 2%, ostatnio była to wartość 2,5%. W połowie przyszłego roku ma być jeszcze gorzej, czyli możliwy spadek CPI do 1,5-2,5%. Również szacunki dotyczące wzrostu gospodarczego nie są mocno optymistyczne, aczkolwiek w tym przypadku możemy mówić tylko o oscylacji na obecnych poziomach, aniżeli spowolnieniu gospodarczym. Warto dodać, iż powyższe szacunki zakładają kurs AUDUSD na poziomie 0,72; indeks AUD ważony handlem na poziomie 61 (obecnie 60,9) oraz ceny ropy brent na poziomie 52$ za baryłkę.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Ewentualne dalsze luzowanie pieniężnej w Australii póki co wydaje się być niepotrzebne. Takiego zdania są członkowie RBA. Ich zdaniem, jeśli FED „pociągnie za spust” w grudniu, kurs AUD powinien się osłabić, co będzie miało podobny efekt jak cięcie kosztu pieniądza w Australii. Na ten moment trudno się nie zgodzić z RBA, aczkolwiek jeśli FED zawaha się podnosić stopy jeszcze w tym roku dalsze luzowanie monetarne w 2016 może okazać się przydatne.
Zobacz: Bezpłatne sygnały forex w XM. Sprawdź naszą skuteczność
Technicznie AUDUSD napotyka silny opór w postaci górnego ograniczenia kanału spadkowego oraz dwóch średnich kroczących (35 i 70). Poza tym poziom ten był już skutecznie przetestowany na sesjach we wtorek i środę. Tym samym niedźwiedzie nastawienie ze względu na zeszłotygodniową, silną, spadkową świecę wciąż zdaje się przeważać na rynku AUDUSD. Najbliższym celem w przypadku pozycji krótkiej staje się poziom 0,7045.









