Na najbliższy wtorek zaplanowane jest kolejne posiedzenie Rezerwy Banku Australii, gdzie zapadnie decyzje odnośnie do wysokości stóp procentowych. O ile sama zmiana jest praktycznie niemożliwa (byłaby ogromnym zaskoczeniem, gdyż brak takowych oczekiwań ze strony rynku), o tyle retoryka Banku wysuwa się na najważniejszy punkt w całym wydarzeniu. Dlaczego najbliższe posiedzenie może okazać się bolesnym doświadczeniem dla AUD?
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Przede wszystkim z racji samego kursu walutowego. W marcu kurs AUDUSD poszybował w górę o ponad 500 pipsów, co z jednej strony wynikało z szerokiej słabości amerykańskiego dolara, a z drugiej z kontynuacji odbicia w cenach surowców. Z kolei dane makro z Australii w ostatnim czasie nie były już tak jednoznacznie dobre, jak w pozostałych tygodniach. Niemniej jednak sytuacja na rynku pracy (jeden z jaśniejszych punktów gospodarki Australii w ostatnim czasie) wciąż pozostaje korzystna.
Słabsze dane z kolei napłynęły ostatnio z rynku nieruchomości, jeśli chodzi o sprzedaż nowych domów. To z kolei może nie wywierać presji na RBA na brak możliwości obcinania stóp, co jednak w chwili obecnej wydaje się mało prawdopodobne. Co ważne, od czasu ostatniego posiedzenia członkowie RBA (Lowe, Debelle i sam Stevens) zwracali uwagę na przewartościowany kurs AUD. Wypowiedzi te pochodziły sprzed 2-3 tygodni, od tego momentu kurs AU zwyżkował, stąd niewykluczone będą dość wyraźnie gołębie komentarze podczas wtorkowego posiedzenia.
Zobacz: Bezpłatne sygnały forex w XM. Sprawdź naszą skuteczność
Od strony technicznej sytuacja wygląda zachęcająco do zawierania pozycji krótkich, niemniej dla bardziej ostrożnych traderów wydaje się wartym zaczekania na dzisiejszy raport z USA. Wczorajsza świeca jest typową doji, tym samym w przypadku zamknięcia dzisiejszej sesji poniżej tejże formacji możliwe będą spadki. W przypadku przełamania tego pułapu (pod wpływem payrolls wydaje się to mniej prawdopodobnym scenariuszem) kolejnym silnym oporem jest klaster Fibonacciego w rejonie 0,79. Poza tym na interwale miesięcznym widzimy, że cenie nie udało się sforsować strefy podażowej, choć świeca popytowa robi wrażenie.









