Choć główni producenci ropy naftowej mogą czuć się w pewnym stopniu wygranymi w kwestii pozbywania się nadpodaży ropy z rynku, to mogą oni być zmuszeni do podjęcia dalszych kroków w celu podtrzymania poprawy na rynku ropy w przyszłym roku, tak przynajmniej twierdzi sekretarz generalny OPEC Barkindo.
Aktualnie Arabia Saudyjska oraz Rosja dowodzą konsultacjami między krajami OPEC a innymi producentami odnośnie do przyszłego porozumienia w celu ograniczenia produkcji czarnego złota. Obecny pakt wygasa w marcu 2018, stąd debaty dotyczące jego przedłużenia.
Zdaniem indyjskiego ministra ds. ropy obecnie na rynku mamy coraz szerszy konsensus, iż proces bilansowania się rynku ropy naftowej jest w roku, jednakże w celu podtrzymania tego efektu, pewne specjalne środki będą musiały być podjęte, by przywrócić stabilność w dłuższym okresie.
Z drugiej strony Barkindo nie precyzował do tej pory jak mogłyby wygląda nowe środki, niemniej mówi się, iż przedłużenie obecnych cięć o kolejne 9 miesięcy może być wśród propozycji. Warto również wspomnieć, że Wenezuela zasugerowała ostatnio jeszcze głębszych produkcji wydobycia, jednak wydaje się to mało prawdopodobne biorąc pod uwagę polityczne wyzwania odnośnie do zgody wszystkich członków porozumienia.








