W ostatnich dniach coraz głośniej robi się o możliwym włączeniu Nigerii do paktu między OPEC oraz krajami niezrzeszonymi w kartelu ws. ograniczenia produkcji surowca.
Punktem zapalnym był artykuł Daily Trust, który podkreślił, iż Nigeria jest coraz bliżej dołączenia do porozumienia w następstwie ciągłej poprawy krajowej produkcji ropy naftowej.
Polecamy: Inwestuj w akcje, surowce, indeksy, waluty. Odbierz 50€ gratis
Zdaniem gazety zarówno Nigeria, jak i Libia (obydwa kraje wykluczone z dealu OPEC) doświadczyły w ostatnim czasie poprawy w kwestii krajowego wydobycia ropy, w przypadku Nigerii ujrzeliśmy najwyższy poziom od ponad roku.
Nigeryjska produkcja tąpnęła do 30-letnich minimów (ok. 1,2 mbpd w 2016 roku z około 2,2 mbpd) po atakach na infrastrukturę w rejonie Delty Nigru.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Niemniej jednak na skutek coraz szerszego porozumienia rządu z lokalnymi bojownikami, jak i również powrotu do pracy terminalu Forcados – kluczowego z punktu widzenia Nigerii – produkcja ropy podniosło się do około 2 mbpd i oczekuje się jej dalszego wzrostu.
Obecna zdolność produkcyjna państwa to około 2,2 mbpd, jeśli zostanie ona osiągnięta, wówczas Nigeria może zostać poproszona o włączenia do porozumienia.







