Nie ulega wątpliwości, że kiedy jedni przecierali oczy ze zdumienia co stało się z funtem podczas piątkowej sesji azjatyckiej, inni księgowali zyski. Kto zarobił najwięcej?
Polecamy: Inwestuj w akcje, surowce, indeksy, waluty. Odbierz 50€ gratis
Zagranie śledzone przez eFXplus pokazały, że najwięcej zarobiły Societe Generale, Citi, Credit Suisse. Poniższe zestawienie pokazuje, że grany był nie tylko popularny kabel, ale również inne pary.

Na przykład Citi zarobił na GBPUSD, ale również „uciął” kilka pipsów na GBPJPY. Z kolei traderzy CS zajmowali także shorty na GBPNZD. Generalnie bez względu na parę, która była grana, tak zmienny rynek dawał zarobić (z drugiej strony niektórzy pokaźnie stracili).
Przypomnijmy, że piątkowa deprecjacja funta podczas handlu w Azji sięgnęła ponad -6%. Zdaniem azjatyckich traderów spadek ten został wyolbrzymiony dodatkowo przez komputerowe zlecenie sprzedaży wykonywane przez zaprogramowane algorytmy.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Oczywiście silna wyprzedaży funta miała również swoje korzenie w ekstremalnie niskiej płynności. Ponadto, inwestorzy pozostawali sceptyczni do GBPUSD, mając na uwadze oczekiwania dotyczące korzystnego raportu z rynku pracy USA.








