Podczas dzisiejszej sesji w Azji poznaliśmy dość mieszane dane dotyczące inflacji. Z kolei figura odnośnie wydatków konsumentów mocno rozczarowało, co nie powinno sprzyjać JPY w najbliższym czasie.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Z drugiej strony mamy dolara, która zaczyna coraz mocniej zyskiwać (ostatni ruch to efekt silnej wyprzedaży złota – czyżby efekt Black Friday?). Porównując zaś parę USDJPY z kontraktem na NIKKEI możemy zauważyć ciekawą dywergencję, będącą okazją do gry pod jej domknięcie.
Od strony kontraktu wynosi ona około 400 punktów, z kolei patrząc od strony pary walutowej około 75 pipsów. Grając pod dywergencję nie należy zapominać o uwzględnieniu elastyczności cenowych obydwu instrumentów, w celu dostosowania swoich pozycji.
Warto również dodać, iż zeszłotygodniowa propozycja na parze EURHUF osiągnęła pierwszy, zakładany cel.
Aktualizacja: w dniu dzisiejszym dywergencja z piątkowego wpisu została domknięta. Zatem jak widać, warto być z nami by wykorzystywać różnego rodzaju okazje okazje inwestycyjne, które codziennie pojawiają się na rynku 🙂











