Rynek ewidentnie ucieszył się z ostatniej decyzji Banku Japonii odnośnie wzmocnienia szerokiego programu QQE. Jen jest silniejszy od dolara, zaś reakcja na piątkową decyzję wynikała z ograniczonej zdolności i chęci japońskich władz monetarnych do dalszego luzowania.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Zdaniem Goldmana to błędne myślenie. Według GS było to zakamuflowane jako „techniczne dostosowanie” małego, choć znaczącego luzowania, wskazującego na trwającego zobowiązanie BoJ do ożywienia gospodarki i podkreślając przy tym dywergencję polityk BoJ/FED w momencie podwyżki w USA.
Bank sądzi, że te środki luzujące nie są symbolem bezsilności a wielokrotnego powtarzania zobowiązania BoJ do osiągnięcia swoich celów poprzez poprawę efektywności obecnego QQE.
Zobacz: Bezpłatne sygnały forex w XM. Sprawdź naszą skuteczność
Niemniej bank cofnął swoje oczekiwania, iż BoJ może luzować dalej w krótkim okresie. Jednakże zespół ekonomistów GS w Japonii podtrzymał swoje prognozy średnioterminowe dla dalszego luzowania polityki w kwietniu by odeprzeć spadki oczekiwań inflacyjnych.

Bank zwraca uwagę również na niejednomyślność członków (głosowanie 6-3 na korzyść) odnośnie przegłosowania zwiększenia skupu ETFów. Jednakże ich zdaniem brak brak entuzjazmu w kwestii dalszego stymulusu monetarnego nie jest przeszkodą. GS przypomina, iż kontrprzykładem takiego zachowania jest październikowe (2014) rozszerzenie QQE, które zostało przyjęte stosunkiem 5-4. Tym samym zdaniem GS ostatni ruch BoJ nie był ostatnim.
W związku z powyższym, BoJ jest bliżej dalszego luzowania w ceku osiągnięcia oczekiwanego poziomu inflacji niż całkowitego odpuszczenia dalszych starań. Tym samym Goldman oczekuje wyższych poziomów na USDJPY.









