Ostatni Bank Japonii zaskoczył wszystkich wprowadzając ujemną stopę procentową, dając przekonanie Goldmanowi w kwestii ich niedźwiedziego poglądu odnośnie japońskiej waluty. Bank oczekuje dalszej deprecjacji jena w krótkim terminie.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
GS przytacza październik 2014 roku jako użyteczny szablon efektu zaskoczenia BoJ (rozszerzenie QQE). W bezpośredniej reakcji kurs USDJPY wzrósł wówczas o 2%, niemniej ruch ten okazał się trwały w efekcie czego nastąpiła kolejna deprecjacja JPY o 7% w kolejnym miesiącu. Stąd też zdaniem GS obecny ruch wzrostowy na parze może się rozszerzyć.
Podczas ostatniego miesiąca krzywa rentowności dla JPY spadała i wypłaszczała się, szczególnie w relacji do innych rynków stopy. Owy niedźwiedzi sygnał został łagodzony przez słabość w sentymencie do ryzyka, który prowadził do huśtawki w kierunku przyrostu longów na JPY.
Zobacz: Bezpłatne sygnały forex w XM. Sprawdź naszą skuteczność
Ponadto bank spodziewa się, iż to rozdzielenie (sentyment a rynkowe stopy) wynika z dywergencji w polityce monetarnej, która ostatecznie ma kierować USDJPY ku wyższym poziomom.
Oczywiście wciąż Chiny pozostają kluczową niepewnością w krótkim terminie. Jednakże bank sądzi, że kombinacja pewnej stabilizacji z Chin, zdecydowanego oraz pewnego FEDu oraz luzowania polityki przez BoJ i EBC (Goldman oczekuje ruchu w marcu) ma przyczynić się do stabilizacji sentymentu do ryzyka.

Goldman szacuje, iż USDJPY osiągnie 123 w nadchodzących tygodniach. Poza tym bank spodziewa się poziomu 130 w kolejnych 12 miesiącach.








