W oczach słynnego Goldmana, rynkowa narracja na europejską inflację jest zbyt mocno skupiona na wydarzeniach globalnych jak odnowiony spadek cen ropy. Tymczasem, w ujęciu miesięcznym inflacja HICP (bez cen ropy) musiałaby podwoić swoje tempo w porównaniu do tempa z 2015 roku, by osiągnąć prognozę EBC na poziomie 1,3%.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
To podkreśla, że niska inflacja w strefie euro ma swój specyficzny ciężar. Ponadto bank zauważa, że obecny produkt krajowy brutto jeszcze nie zdołał przewyższyć szczytu z 2008 roku, tym samym luka produkcyjna jest wyraźnie powyżej konsensusu na poziomie 2-3%. Z kolei trwające reformy strukturalne w innych krajach mogły obniżyć krzywą Philipsa (zależność inflacji i stopy bezrobocia).

Bank odwołuje się również do wielkiego rozczarowania związanego z grudniowym posiedzeniem (GS rekomendował sprzedaż EURUSD). Jednakże w chwili obecnej oczekują oni większego luzowania monetarnego niż obecnie wycenia rynek. Jest to zasadniczy powód, dla którego bank oczekuje dalszego osłabiania się EURUSD.
Zobacz: Bezpłatne sygnały forex w XM. Sprawdź naszą skuteczność
Pytanie obecnie stawiane przez Goldmana to jak bardzo luzowanie jest wycenione przez rynek oraz jak EURUSD zachowania się w okresie przed marcowym posiedzeniem. Odwołując się do poprzednich posiedzeń EBC Goldman uważa, że 10pb cięcia stopy depozytowej oznacza spadek pary o 2 duże figury. Aktualnie bank liczy na dalsze spadki o 3-4 figury przed posiedzeniem EBC w marcu, uważając jednocześnie, że obawy o gospodarkę Chin są wyolbrzymione.
Bank zrewidował również swoje prognozy dla EURUSD z 1,07; 1,05 i 1,00 do 1,04; 1,00 i 0,95 odpowiednio dla okresów 3M, 6M i 12M. Poza tym bank utrzymał swoją prognozę na koniec 2017 na poziomie 0,90, choć GS zauważa pewne ryzyka dla tego poglądu.









