Oczekuje się, że Bank Anglii obniży dziś stopy procentowe. Taki ruch ze strony władz monetarnych może pomóc uniknąć recesji oraz zbić wartość funta. Oczywiście decyzja ta będzie mieć również wpływ np. na raty kredytów czy oprocentowanie posiadanych oszczędności w bankach.
Dlaczego bank centralny ma ciąć stopy procentowe?
Wynik referendum zebrał czarne chmury nad perspektywą dla brytyjskiej gospodarki. Niepewność, która głównie dotyczy umów handlowych spowodowała, że firmy oraz gospodarstwa domowe nie wiedzą do końca w jaki sposób wpłynie to na ich funkcjonowanie.
Ta niepewność może przełożyć się na ich ekonomiczną aktywność (spadek tejże aktywności), co wzmaga strach przed wpadnięciem Wielkiej Brytanii w recesję. Bank centralny woli zatem działać wcześniej, niż nim będzie za późno.
Co zostanie osiągnięte przez cięcie stóp?
Utrzymywanie środków przez banki komercyjne w banku centralnym będzie mniej opłacalne, a więc będę one mogły je spożytkować w inny sposób. Inwestując lub pożyczając, przez co zwiększy się podaż pieniądza w gospodarce.
Dlaczego bank centralny mógłby utrzymać stopy na niezmienionym poziomie?
Przez zwiększanie podaży pieniądza, czyli funta, BoE mogłoby zwiększyć inflację. Spadek wartości GBP powoduje, że eksport staje się bardziej opłacalny, ale import z kolei drożeje. To właśnie ten czynnik może odpowiadać za szybki wzrost inflacji, gdyż trzeba będzie więcej zapłacić za zagraniczne dobra i usługi.
Niektórzy widzą nawet szanse na wzrost inflacji powyżej 2 proc. celu już w przyszłym roku. Cięcie stóp procentowych, dalsze osłabienie GBP, może oznaczać większy wzrost inflacji.
Bank Anglii utknął między dwoma przeciwnymi siłami, czyli pobudzaniem aktywności gospodarczej a perspektywą rosnącej inflacją. Zadaniem Banku powinno być zatem wybranie mniejszego zła.
Decyzja dziś o godzinie 13:00







