Analitycy CA wskazują, że ich autorska miara indeksu ryzyka spadła do wieloletnich minimów co należy odczytywać jako rosnący apetyt na ryzyko.
Lepszy sentyment do ryzyka został ostatnio odzwierciedlony w niższej zmienności rynku akcji i spadającym popycie sektorów spółek uważanych za defensywne (z betą mieszczącą się w przedziale 0-1).
Polecamy: Inwestuj w akcje, surowce, indeksy, waluty. Odbierz 50€ gratis
Ostatni rozwój wydarzeń na rynku akcji z kolei miał być kierowany przez większe oczekiwania co do wzrostu gospodarczego USA oraz przez pomysł deregulacji, który przyniósłby korzyści dla sektora bankowego.
Z kolei oczekiwania co do polityki FED rosną ramię w ramię z rosnącymi oczekiwaniami inflacyjnymi. Jednakże wobec tego, iż wyższe stopy i silniejszy dolar nie stłumiły oczekiwań cenowych można podsumować, że oczekiwania co do wzrostu gospodarczego pozostają na tyle solidne, by zrekompensować bardziej restrykcyjne warunki finansowe, tłumiąc wpływ na ryzyko.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Poza tym trzeba zauważyć, iż lepszy sentyment do ryzyka pomaga dominacji USD bardziej niż swoim odpowiednikom z Europy. Nie można również wykluczyć, że lepsze oczekiwania co do wzrostu wywierają wpływ na alokację kapitału w kierunku USA.
Wobec takich warunków dolar powinien utrzymać pozytywną korelację z ryzykownymi aktywami. To z kolei sugeruje, że pary takie jak USDJPY napotkają dalsze ryzyka wzrostów.
Credit Agricole utrzymuje w swoim portfelu wciąż pozycję długą na USDJPY ze 103,9.









