Analitycy brytyjskiego banku w nocie do swoich klientów zwracają uwagę na dwa czynniki, które mogą sprzyjać znacznym wzrostom głównej pary walutowej.

Po pierwsze jest to stosunek indeksów DAX i SP500 w korelacji do EURUSD, który to wskaźnik sugeruje kurs pary na poziomie 1,21 (7-procentowe niedowartościowanie). Po drugie spread 10-letnich SWAPów dla EUR i USD także wskazują na podobny poziom pary jako „wartość  godziwa”.

Fundamentalnie, jednak pogląd banku nie zmienia się i nadal oczekują oni prognozę na poziomie 1,05 na koniec roku. Niemniej jednak, pozostawiając ten szacunek poniższe wykresy są dość mocno przekonywujące, stwarzając duże wyzwanie dla struktury makroekonomicznej.

Screen Shot 09-30-15 at 08.26 AMŹródło: www.efxnews.com

Według Citi warto teraz zadać sobie dwa pytania:

  1. Dlaczego EURUSD nie znajduje się wyżej (tzn. załamanie korelacji między rynkiem walutowym, SWAPów i akcyjnym)?
  2. Jaki jest potencjalny ruch w przypadku wystąpienia jeszcze jednego squeeze (tzn. w przypadku powracającej korelacji)?

Zdaniem analityków Citi odpowiedzią na pytanie dlaczego powyższe korelacje nie działają jest… EBC. Ponadto Citi widzi potencjalny short squeeze w przypadku, gdyby rynek przestał wierzyć w dalsze zaostrzanie ekspansywnej polityki EBC lub gdybyśmy doświadczyli podobnych szoków systemowych jak  w przypadku Chin w sierpniu.

Bank oczekuje również niecierpliwie na dzisiejsze wystąpienie Mario Draghi’ego, które mogłoby być najbardziej bezpośrednim ryzykiem decydującym o kierunku EURUSD. Stratedzy Citi zwracają również uwagę, że opinia Draghi’ego (gołębia/jastrzębia) jest kluczowa dla kursu EURUSD znajdującego się powyżej 1,15 lub poniżej 1,10.

Do momentu osiągnięcia któregoś z tych pułapów bank jest ostrożny w poglądzie, iż squeeze (w obliczy niskiej płynności) może nadejść szybciej niż jest oczekiwane, zwłaszcza w obliczu „risk-off” na rynkach EM.

akademia baner pojedynczy wpis żółty

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj