Analitycy tokijskiego banku podkreślają słabość funta w tym tygodniu, który jest najsłabszą walutę w gronie G10. Bank podkreśla głównie względy poza rynkowe, które wpłynęły na słabość GBP.
Po pierwsze piątkowa rezygnacja Ian’a Duncan’a Smith’a (brytyjski minister ds. pracy i emerytur) dolała oliwy do ognia w kwestii obaw nad bardziej niszczącym podziałem rządu jeśli chodzi o Brexit.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Poza tym wtorkowe zamachy terrorystyczne w Brukseli także dodały nieco negatywnego sentymentu na rynek GBP, który to w okresie przedreferendalnym jest wybitnie wrażliwy na tego typu sytuacje.
Słaba kondycja funta w tym tygodniu podkreśla fakt, że pozostanie on prawdopodobnie wrażliwy na pokaźną liczbę rozwijający się wydarzeń, podkreślają analitycy BTMU. To oczywiście może generować presję na opuszczenie UE.
Zobacz: Bezpłatne sygnały forex w XM. Sprawdź naszą skuteczność
Zdaniem banku wraz z ogromnym deficytem na rachunku obrotów bieżących, który będzie musiał być sfinansowany BTMU utrzymuje, że dalsze spadki, nawet poniżej 1,40 w stosunku do USD są bardzo prawdopodobne.








