Ciekawą notkę wypuścili w piątkowe popołudnie stratedzy BNPP. Ich zdaniem szokująco niskie payrollsy, jakie poznaliśmy w ostatni piątek wskazują, że gospodarka pokazuje jasne oznaki spowolnienia, co wspiera pogląd banki o braku jakichkolwiek podwyżek w tym roku.
38 tys. nowych miejsc pracy okazało się zdecydowanie poniżej konsensusu (choć warto w tym względzie wspomnieć, że bank był najbliżej ze swoją prognozą na 110 tys.).
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Ponadto, mocno negatywną wiadomością, jaka zajęła nagłówki publikowanych w piątek danych była rewizja odczytów z ostatnich dwóch miesięcy aż o 59 tys. w dół. Tym samym średnio w ciągu ostatnich trzech miesięcy wzrost wyniósł zaledwie 116 tys.
Choć raport był słaby po całości, to największe negatywne zaskoczenie przyszło ze strony sektora budowlanego i sektorów hurtowych. Jedynym jasnym punktem raportu było zatrudnienie w sektorze opieki zdrowotnej, które wzrosło o 46 tys.
BNPP twierdzi również, że strajk w Verizon odjął około 35 tys. miejsc pracy. Nawet po uwzględnieniu tego czynnika, wielkość zatrudnienia zmieniłaby się o 73 tys., co jest także rozczarowującym wynikiem.
Zobacz: Bezpłatne sygnały forex w XM. Sprawdź naszą skuteczność
Bank zwraca również uwagę na stopę bezrobocia, która spadła do 4,7% (jednak wynikało to w dużym stopniu ze spadku stopy partycypacji pracy o 0,2pp.). BNPP podkreśla, że jest to już wartość poniżej prognozy stopy NAIRU, określonej przez FED w przedziale 4,8-5%. Jednakże bez zmiany w stopie partycypacji pracy, stopa bezrobocia wynosiłaby 5,1%.
Bank oczekuje, że FED będzie postrzegał majowy raport negatywnie. To ma wciąż wspierać pogląd banku, iż FED utrzyma stopy bez zmian przez resztę tego oraz cały przyszły rok.










