Analitycy francuskiego banku nie sądzą, że ostatnia krótkotrwała, ale gwałtowna przecena brytyjskiej waluty odzwierciedla fundamentalne dostosowanie się, stąd bank nie oczekuje, że szterling przetestuje raz jeszcze te okolice w najbliższym czasie.
Ponadto bank mówi wprost, że nie uważa, iż stosunek zysku do ryzyka faworyzuje dalszą pogoń za niższym kursem GBP. Jak powody takiego myślenia BNPP wymienia następujące aspekty.
Polecamy: Inwestuj w akcje, surowce, indeksy, waluty. Odbierz 50€ gratis
Po pierwsze, inwestorzy na rynku walutowym już w tej chwili trzymają ekstremalną pozycję krótką w GBP. Ostatnie dane CFTC pokazały po raz kolejny rosnącą pozycję krótką.

Po drugie, negatywny przepływ informacji z Wielkiej Brytanii powinien zacząć łagodnieć w miarę przybrania wstępnych pozycji startowych UK i UE do negocjacji.
Po trzecie, notowania GBP są obecnie bardzo tanie w porównaniu z estymowaną przez BNPP wartością sprawiedliwą, nawet biorąc pod uwagę scenariusz „hard Brexitu”. Obecna wartość prognozowana przez bank do 1,35 na GBPUSD, w przypadku pogorszenia się bilansu płatniczego o 10%.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Ostatecznie zdaniem banku ostatnia nocna wyprzedaż funta odzwierciedla szczegóły techniczne dotyczące pozycjonowania się na rynku opcji oraz niską płynność azjatycką. Z tych powodów bank nie sądzi, że stosunek zysku do ryzyka zachęca do dalszej sprzedaży GBP.







