Główny analityk francuskiego banku Kit Jucks wyjaśnia w swojej nocie do klientów, dlaczego rynek wciąż ignoruje rekordowe szczyty na Wall Street, nie mogąc dopuścić do myśli, że coś idzie nie tak jak trzeba.
Zwraca on uwagę na dane na temat sprzedaży aut w USA, które zazwyczaj nie kreują jakichś większych ruchów, lecz rozczarowujące figury, jakie poznaliśmy w poniedziałek, były wystarczające, by zepchnąć rentowności amerykańskiego długu i wywołać obawy, iż gospodarka USA traci impet.
Polecamy: Inwestuj w akcje, surowce, indeksy, waluty. Odbierz 50€ gratis
Poza tym Jucks wskazuje, że kolejnym czynnikiem ryzyka, który może wyjaśniać tryb risk-off obecny na rynku FX, jest zaplanowane na piątek/sobotę spotkanie między Trumpem, a prezydentem Chin Xi Jinping.

Poza tym istnieje w dalszym ciągu pewna nerwowość w kwestii wyborów we Francji pomimo tego, że sondaże sugerują, iż wynik wyborów jest z góry przesądzony (tj. porażka Le Pen).
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Do wyborów pozostają trzy tygodnie, niemniej na rynku widać pewną nerwowość. Jest ona odzwierciedlana przez wzrost spreadów rentowności obligacji włoskich, amerykańskich i francuskich w stosunku do bundów.

Zdaniem SocGen taka sytuacja nie jest korzystna dla euro, niższe rentowności bundów i związane z tym ryzyko polityczne przekładają się na odpływ kapitału od euro.
Z drugiej strony bank twierdzi, że jeśli sondaże nie kłamią, wówczas może być to dobra okazja do kupa EURUSD, jak i również EURGBP. SocGen podaje również ciekawy trade w kontekście pozycji krótkiej na GBPCHF.









