Analitycy niemieckiego banku wskazują, że jednym z czynników, które przepowiada możliwy koniec spadków EURUSD jest koniec programu QE przez EBC, jaki potencjalnie może być ogłoszony już w tym roku.
DB nie zgadza się jednak z tą opinią. Po pierwsze, ich zdaniem koniec skupu aktywów niekoniecznie jest korzystny dla waluty. Kiedy FED ogłosił takowy koniec w połowie 2013 roku, dolar wzmocnił się znacząco w stosunku do walut EM, ale osłabł względem euro i jena.
Polecamy: Inwestuj w akcje, surowce, indeksy, waluty. Odbierz 50€ gratis
Po drugie, zacieśnianie polityki przez EBC nie jest takie proste. Takie zachowanie nie tylko wypiętrzyłoby krzywe rentowności, ale stwarzałoby ryzyko możliwego powrotu deflacji, z jaką EBC tak usilnie walczy.
Po trzecie, EURUSD nie jest kierowany jedynie przez EBC, ale również przez FED i poziom rentowności obligacji USA. Wraz z przejściem dolara do walut oferujących wyższą rentowność i większą liczbą podwyżek stóp przez FED, USD powinien przyciągać napływ kapitału, opuszczając swój status waluty finansującej zarówno względem euro jak i jena.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
DB konkluduje, że dolar miał ciężki początek roku, ale bank w dalszym ciągu pozostaje przy swoim byczym poglądzie na resztę bieżącego roku.









