W minionym tygodniu na rynku ropy naftowej, a konkretnie mówimy o kontraktach na gatunek WTI, widzieliśmy potężny spadek, który nie do końca zgadza się z fundamentami.
Środowy raport API pokazał potężny spadek zapasów surowca o ponad -6 mln brl, choć czwartkowe dane rządowe nie potwierdziły tak silnego tąpnięcia, to i tak pokazały kolejne z rzędu skurczenie się zapasów surowca w USA. Był to już siódmy tydzień z kolei, gdzie doświadczyliśmy topniejące zapasy. Skąd więc spadkowa reakcja?

Wystarczy spojrzeć na wykres powyżej, który pokazuje tygodniowe zmiany zapasów według API i EIA. Silny spadek cen spowodowany był oczekiwaniami, które napędził raport API. Powstała dywergencja wskazuje, że rynek spodziewał się spadku według danych rządowych w pobliżu 6 mln baryłek. Jednocześnie rynek zdaje się bagatelizować topniejącą produkcję.
Zobacz: Bezpłatne sygnały forex w XM. Sprawdź naszą skuteczność
Według czwartkowych danych EIA tempo produkcji ropy w USA w ostatnim tygodniu spadło najbardziej od sierpnia 2012 roku! To tylko pokazuje, że szalony impet spadku aktywnych wież na polach z ropą, jaki widzieliśmy w ostatnich miesiącach, zaczyna zbierać swoje żniwo.

Z fundamentalnego punktu widzenia kluczowe w kolejnych tygodniach będą przede wszystkim dane o wieżach i produkcji. Jeśli jednak tempo spadku produkcji byłoby wciąż tak wyraźne jak ostatnim czasy, umiarkowany wzrost liczby wież niekoniecznie musiałby oznaczać spadki cen surowca.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Od strony technicznej dotarliśmy do dolnego ograniczenia kanału spadkowego, w którym cena porusza się od kilku tygodni. W naszej ocenie rynek zdecydowanie przereagował zeszłotygodniowe raporty, co powinno skłaniać inwestorów do szukania dogodnego miejsca i zajmowania pozycji długich.
Jeśli notowaniom udałoby się zamknąć piątkową sesją nad poziomem 46$, wówczas w kolejnym tygodniu moglibyśmy oczekiwać kontynuacji tego ruchu. Z kolei zamknięcie poniżej jego mogłoby skutkować testem okolic 43$ i późniejszym odbiciem, które wciąż jest naszym bazowym scenariuszem.









