Ostatnie dwa dni należały zdecydowanie do rynku korony norweskiej, pomimo wciąż dość ponurej perspektywy w cenach ropy naftowej. Niemniej tak dobry rezultat to również pokłosie wczorajszych dobrych danych inflacyjnych.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Zarówno indeks CPI jak i core CPI wzrosły, co też wspierało NOK. Fundamentalnie jednak wciąż wydaje się ciekawym próba kupowania pary z rejonu najbliższej strefy popytu.










