W piątek, po bardzo żywiołowej reakcji rynku na słowa Mario Draghi’ego notowania głównej pary walutowej próbowały zniwelować ten ruch, przynajmniej w początkowej fazie sesji.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Niemniej końcówka należała do popytu. Przetestowana strefa popytowa wraz z linią trendową nie wróżą niczego dobrego w najbliższym czasie dla dolarowych byków. Najbliższym celem pozostaje szczyt po EBC.









