Zdaniem analityków duńskiego banku EBC dokonał w zeszłym tygodniu interesującej zmiany w swojej polityce. Draghi wspomniał, że ówczesna obniżka była ostatnią oraz, że władze Banku skupią się obecnie zamiast tego na innych niekonwencjonalnych środkach jak rozszerzenie QE, skup obligacji korporacyjnych i wprowadzenie nowej serii długoterminowych operacji refinansujących.
Wprawdzie Draghi poprzednio powiedział, że EBC osiągnął dolną granicę w stopach, później nieco odwrócił to zdanie. Danske zauważa, że niższe stopy są najbardziej bezpośrednim sposobem na wpłynięcie na kurs walutowy.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Niemniej jednak w opinii Danske EBC na chwilę obecną opuścił udział w wojnie walutowej, do której przystąpił w czerwcu 2014 roku. Tym samym zamiast na kursie euro ma skupiać się na kanale kredytowym polityki monetarnej.
Bank postrzega środki EBC jako pozytywne dla ryzykownych aktywów i ostatecznie celujące w pożyczki bankowe, kanał kredytowy, a tym samym oddziałując na wzrost gospodarczy bardziej niż na kanał walutowy. Summa summarum decyzja EBC jest zdaniem Danske kolejną dawką energii dla akcji i rynku kredytowego.
Zobacz: Bezpłatne sygnały forex w XM. Sprawdź naszą skuteczność
Danske twierdzi, że środki wprowadzone przez EBC są korzystne dla euro w opozycji do nisko-rentownych walut jak USD, GBP czy JPY. Bank wciąż sądzi, że EURUSD będzie poruszał się między 1,05 a 1,15. Ich zdaniem bardziej jastrzębi FED w tym tygodniu powinien ograniczyć wzrosty.
Jednakże wyjście EBC z wojny walutowej wspiera długo utrzymywany pogląd banku, że EURUSD będzie istotnie wyżej w 2016 roku, ostatecznie przełamując 1,15.









