Cena złota mocno wzrosła w nowym roku. Bank of America pisze, że był niedźwiedzio nastawiony od 2013 roku z powodu zbiegu czynników jak silny dolar, spadające ceny ropy, stłumiona zmienność na rynku i osiąganie dna przez realne stopy.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Przechodząc do roku 2016, bank twierdzi, że myślał na temat powyższych trendów, łącznie z zacieśnianiem polityki przez FED, która może zapewnić trudności dla ceny żółtego metalu. Jednakże obawy na temat stanu chińskiej gospodarki o aktywność gospodarcza w USA zdołała pchnąć ceny wyżej.
Analitycy BofA widzą pewne ryzyko, iż złoto może oddać część ze swoich wzrostów, jeśli tylko zmienność na rynku opadnie. Stąd też bank pozostaje nieugięty w swoich oczekiwaniach twierdząc, że będzie to przejściowy rok, w którym złoto ostatecznie ma wyrwać się z rynku niedźwiedzia.
Zdaniem banku złoto osiągnie dno w tym roku. Podczas gdy Chiny wciąż napotykają strukturalne kłopoty, bank wciąż dostrzega zasięg do stopniowej stabilizacji. To może ostatecznie usunąć część z dość nagłych wzrostów na złocie.
Zobacz: Bezpłatne sygnały forex w XM. Sprawdź naszą skuteczność
Patrząc na resztę roku bank sądzi, że łagodne środowisko handlowe w poprzednich kilku latach jest tak naprawdę za nami. Tempo aprecjacji dolara zaczyna spowalniać, inflacja może ostatecznie wzrosnąć w krajach rozwiniętych. Wszystkie te znaki wzmacniają pogląd BofA, że cena złota zdoła osiągnąć dno w tym roku.
Głównym ryzykiem dla tego poglądu jest dalsza eskalacja problemów w Chinach i pogorszenie danych o aktywności gospodarczej w USA, które mogą położyć trwałą, wzrostową presję na cenach złota wcześniej niż bank obecnie tego oczekuje. Zdaniem banku pułap 1250$ za uncję będzie osiągnięty na koniec roku.










