Ostatnie 24h obfitowały w mnóstwo wydarzeń na rynkach finansowych. Kolejne 12h będzie równie ciekawe. Wczoraj zgodnie z oczekiwaniami FED podwyższył stopy procentowe do 0,75-1%, niemniej notowania dolara runęły. Wszystkiemu winny jest dot-chart i prognoza tylko 3 podwyżek w tym roku (tak samo jak w grudniu). Biorąc pod uwagę, jak bardzo oczekiwania rynkowe były podwyższone, rynek oczekiwał co najmniej rewizji do 4 podwyżek. W efekcie czego stopy rynkowe tąpnęły.

Jednocześnie mediana stóp na rok 2018 również została pozostawiona na niezmienionym poziomie. Rynek akcji ucieszył się z kolei z braku podwyżki mediany stóp w terminie longer-run, gdyż niższa stopa dyskontowa oznacza wyższe wyceny firm w chwili obecnej. Pod decyzją nie podpisał się jedynie Neel Kashkari. Obecnie większość primary dealerów dostrzega szanse na tylko 2 podwyżki w tym roku (prócz marcowej).

Z Holandii napłynęły wyniki wyborów (exit polle), z których wynika, iż Liberałowie zdobyli 31 miejsc w parlamencie. Porażka partii Wilders’s PVV (antyimigracyjna i antyunijna partia) została odczytana bardzo pozytywnie na rynku, gdzie euro szybko zaczęło rosnąć w siłę. Generalnie wstępne wyniki exit poll wskazują, że ruch populistyczny w Europie może zwalniać, co też staje się dobrym prognostykiem przed wiosennymi wyborami we Francji.

Z Nowej Zelandii otrzymaliśmy bardzo kiepski odczyt PKB za Q4, który wyniósł jedynie 0,4% k/k wobec oczekiwań 0,7% k/k. Co więcej poprzednia wartość została zrewidowana w dół z 1,1% k/k do 0,8% k/k. W ujęciu rocznym PKB wzrosło 2,7% wobec konsensusu równego 3,2%. Biuro Statystyczne NZ podkreśliło, że wzrost w przemyśle usługowym został częściowo zrekompensowany słabszą aktywnością w bazowym sektorach przemysłowych, także w przemyśle. Mocno spadł eksport z racji niższy cen eksportowych produktów mlecznych, mięsa, maszyn i innego wyposażenia, a także cen ropy czy drewna. PKB wsparły z kolei wydatki turystów, który wzrosły 5,1%.

Australia z kolei opublikowała raport z rynku pracy, który w lutym pokazał spadek zatrudnienia o -6,4 tys. przy założeniu +16 tys. Poza tym stopa bezrobocia wzrosła aż do 5,9% z 5,7%, co było najwyższym poziomem od 13 miesięcy. Co ważne, wzrost stopy bezrobocia nie korespondował ze wzrostem stopy partycypacji pracy, która pozostała na poziomie 64,6%. Jedynym jasnym punktem może być to, że w przeciwieństwie do poprzednich raportów, odnotowaliśmy wzrost zatrudnienia na pełen etat o +27,1 tys. i spadek na część etatu o -33,5 tys. Jednocześnie Instytut Melbourne wskazał, że oczekiwania inflacyjne w marcu spadły z 4,1% do 4%.

Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start

Z kolei Bank Japonii zgodnie z oczekiwaniami nie dokonał żadnych zmian w swojej polityce monetarnej, utrzymując zarówno stopy procentowej, cel wzrostu bazy monetarnej, jak i cel dla rentowności 10-letnich obligacji na niezmienionym poziomie. Decyzja odnośnie do kontroli krzywej rentowności została podjęta stosunkiem głosów 7-2.

Tymczasem PBoC podwyższył stopy procentowe w transakcjach otwartego rynku (repo&reverse repo) dla terminów 7, 14 i 28-dniowych. Jednocześnie wdrożył program średnioterminowych pożyczek MLF po stopie 3,05% oraz długoterminowych pożyczek po stopie 3,2%. Łącznie PBoC pożyczył 303 mld CNY dla 17 instytucji finansowych. W komunikacie PBoC zasugerował, że zarówno podwyżka stóp repo jak i MLF jest sterowana przez rynek. Zdaniem banku wzrost stóp procentowych odzwierciedla zmiany w podaży i popycie na kapitał w kraju i za granicą.

Na dzisiejszej sesji PBoC ustalił kurs USDCNY na poziomie 6,8862 wobec 6,9115, dodając jednocześnie 80 mld CNY płynności. Wzrost wartości juana renminbi podyktowany jest oczywiście wyprzedażą USD po decyzji FED.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj