Podczas sesji azjatyckiej na rynku wciąż widać było reperkusje wczorajszej publikacji minutek przez Rezerwę Federalną, a właściwie przez… CNBC. To właśnie znana stacja telewizyjna jako pierwsza opublikowała przecieki z dokumentu, które jednak okazały się być zgodne z późniejszą publikacją FED. Spowodowało to sporą wyprzedaż USD, gdyż brak było jednoznacznych stwierdzeń dających szansę na wrześniową podwyżkę.
- Inwestuj bez ryzyka. Otwórz bezpłatne konto i odbierz 30$ na start
- Bezpłatne sygnały forex w XM. Sprawdź naszą skuteczność
W nocy poznaliśmy tylko dane dotyczące przepływów inwestycyjnych z Japonii. Zarówno w kontekście akcji jak i obligacji kraj odnotował przypływów netto, co jednak nie przełożyło się na aprecjację JPY, który jest dzisiaj najsłabszą walutą. Po drugiej stronie notowania euro.










