akademia baner pojedynczy wpis żółty

Relatywnie niewielka zmienność na rynku głównej pary walutowej definitywnie nie miała miejsca w przypadku EURGBP, choć tutaj, podobnie jak na USDJPY, kierunek został obrany właściwie już na początku tygodnia. Wciąż mieszane sondaże w sprawie czerwcowego referendum odnośnie do opuszczenia UE przez Wielką Brytanię, a także ewidentny tryb risk-off panujący na rynku niemalże każdego dnia sprzyjał ostatnimi czasu wzrostom na analizowanym crossie.

Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start

Od strony technicznej także spójrzmy na interwał tygodniowy. Jakiś czas temu wskazywałem na poziom 0,8050 jako cel dla odwróconej formacji głowy i ramion. W tym tygodniu został on osiągnięty, niemniej apetyt na dalsze wzrosty wydaje się wciąż obecny na rynku. Z drugiej strony niezwykle ważna będzie jutrzejsza sesja. Jeśli byki będą chciały zrealizować zyski, wówczas możemy zobaczyć korektę i w konsekwencji górny cień na świeczce tygodniowej.

Jednakże, żeby z technicznego punktu widzenia miało to sens, zamknięcie całego tygodnia powinno nastąpić poniżej 0,8050. W taki wypadku otrzymalibyśmy pewien sygnał, że trend byka, obowiązujący od dobrych kilku miesięcy, może potrzebować chwili wytchnienia. Patrząc od strony fundamentalnej wciąż uważam, że sprzedaż pary będzie jedną z ciekawszych okazji na rynku walutowym w drugiej połowie roku. Warunkiem takiego zagrania jest naturalnie pozostanie Wielkiej Brytanii w UE, a także bardziej jastrzębi ton BoE, którego posiedzenie mamy już w najbliższy czwartek.

Zobacz: Bezpłatne sygnały forex w XM. Sprawdź naszą skuteczność

W przypadku przełamania 0,8050 pierwszym celem będzie pułap 0,8160, gdzie przebiega zniesienie 123,6% ruchu wzrostowego, mierzonego od połowy listopada. Tak czy inaczej, wykupienie rynku jest bardzo silne i każdy sygnał techniczny może zostać wykorzystany do większego cofnięcia.

EURGBPWeekly

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj