Cross obydwu dolarów z Antypodów wygląda dość ciekawie zarówno z punktu widzenia technicznego jak i fundamentalnego. Po pierwsze należy odnotować, że główne surowce eksportowe obydwu krajów powinny faworyzować wzrosty. Ostatnie silne odbicie cen rudy żelaza (AUD) i kontynuacja spadków cen mleka w proszku (najbliższa aukcja już we wtorek) zwiększają dywergencję między cenami obydwu surowców, co naturalnie powinno wspierać wyższe poziomy na rynku AUDNZD. Podobnego zdania są analitycy Morgan Stanley.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Z kolei z punktu widzenia technicznego para może być dobrą okazją do kupna, niemniej jednak dopiero z okolic 1,0510. Również w tym miejscu rozciąga się dolne ograniczenie formacji trójkąta symetrycznego, w której cena porusza się już od listopada ubiegłego roku. Dodatkowo warto zwrócić uwagę, że obecny impet spadkowy zdaje się przyspieszać, co zostało potwierdzone przez przełamanie zniesienia 50%.
Zobacz: Bezpłatne sygnały forex w XM. Sprawdź naszą skuteczność
Również oscylator RSI może odgrywać tutaj pewną rolę. W poprzednich razach, każdy spadek w rejonie 1,05-1,06 skutkował spadkiem oscylatora w okolicę wyprzedania (rejon 30 punktów). Tym samym utrzymanie trendu spadkowego w kolejnych godzinach obecnego tygodnia może skutkować spadkiem na wspominany rejon, co w przyszłym tygodniu mogłoby generować wzrosty. Ważnym wydarzeniem będzie oczywiście wtorkowa aukcja mleka, gdzie jest oczekiwany następny spadek, mogący zaważyć na odbiciu AUDNZD.










