Na wykresie NZDUSD można dostrzec, że notowania powoli odzyskują swój impet wzrostowy. Warto również zauważyć, że nawet wczoraj przy okazji wzmożonego risk-off nie mieliśmy do czynienia z większymi spadkami.

Sugeruje to, że słabość USD jest na tyle duża, że neguje większe odbicia na parze. Tym samym nie można wykluczać dojścia w kierunku najbliższej strefy podażowej w okolicy 0,74.

Zachęcam do obejrzenia komentarza wideo z którego dowiesz się:

  • dlaczego warto rozważyć pozycje długie na rynku kiwi?
  • jakie poziomy techniczne i formacje świecowe powinny odegrać największą rolę?
  • na jakie dane makro zwracać uwagę?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj