Wczorajsza sesja była wprost wymarzona dla wszystkich tych, którzy oczekiwali wreszcie przełamania oporu na rynku NZDUSD. Z jednej strony kiepski amerykański ISM, z drugiej kolejny, przyzwoity wzrost cen mleka w proszku.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
To spowodowało, że popyt wziął górę i roztrzaskał poziom 0,7330, zamykając świeczkę dzienną zdecydowanie powyżej jego. Obecnie, w przypadku kontynuacji korekty na USD celami dla byków są 0,7450 i 0,76 – górne ograniczenie kanału. Nie można jednak wykluczyć powrotnego testu wybitego wczoraj oporu.










