akademia baner pojedynczy wpis żółty

SNB otrzymał wystarczająco dużo powodów by sądzić, iż będzie walczył z siłą franka. Bank nie zmienił ostatnio swojego tonu wypowiedzi. Ponownie podkreślano istotne przewartościowanie CHF, z czym zgadzają się analitycy nordyckiego banku.

Poza tym przy okazji ostatniego posiedzenia SNB projekcje inflacyjne został dostosowane nieco w dół z -0,5% w 2016 do -0,8%. Zdaniem banku są to wystarczająco krytyczne poziomy do działania.

Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start

SNB ma interweniować na rynku walutowym jeśli uzna to za konieczne, prawdopodobnie za każdym razem, gdy EURCHF spadnie poniżej 1,0750.

Ponadto zdaniem banku tym razem interwencja ta ma być łatwiejszy, gdyż impet na rynku nieruchomości spada, sugerując, że dodatkowy stymylus pieniężny nie będzie problemem w tym momencie. Ponadto bank pragnie podkreślić bierność SNB w ciągu ostatnich kwartałów, stąd nie widzieliby oni wielkiego problemu w takowym ruchu.

Zobacz: Bezpłatne sygnały forex w XM. Sprawdź naszą skuteczność

Długoterminowy model banku opierający się o parytet siły nabywczej sugeruje, że EURCHF jest niedowartościowany o ponad 20%. Tym samym mamy mnóstwo przestrzeni do potencjalnego ruchu wzrostowego.

Tak więc CHF pozostaje najlepszą walutą finansującą, na przykład dla pozycji długich na walutach EM. W krótkim terminie analitycy Nordea sądzą, że ruch powyżej 1,12 powinien być osiągnięty, jest to 3-miesięczna prognoza banku.

źródło: efxnews.com
źródło: efxnews.com

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj