Analitycy japońskiego banku twierdzą, że dzisiejsze posiedzenie SNB nie przyniesie nam niczego nowego. Bank Szwajcarii ponownie ma utrzymać swoją politykę forward guidance i podkreślać przewartościowanie CHF.
Polecamy: Inwestuj w akcje, surowce, indeksy, waluty. Odbierz 50€ gratis
Bank zaznacza, że w ciągu ostatnich 8 posiedzeń rynek zapłacił łącznie 72pb (ostatnie dwa lata) z racji obaw, iż to jeszcze nie koniec obniżek stóp. Tymczasem Nomura stale trzymał się swojego poglądu, że SNB pozostanie bez zmian w polityce, chyba że rynek walutowy zmusi ich do działania.
Z drugiej strony mamy inną historię, a mianowicie rosnące rezerwy zagraniczne (FX) SNB, które przyrastają w dość stabilnym tempie. W listopadzie rezerwy te wyrażone we franku osiągnęły wartość 21,5 mld. Są większe o około 31% przed okresem, kiedy SNB zdecydował się zdjąć „podłogę” spod EURCHF.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Zatem, tak długo jak SNB będzie utrzymywał obecną politykę oznacza to, że jakakolwiek siła CHF powinna być ograniczona, zwłaszcza kiedy „Trumpflacyjny handel” powinien utrzymywać waluty o niższej rentowności takie jak CHF, JPY czy EUR w pozycji raczej defensywnej.








