J2T

Po kilku dniach euforii na rynkach, związanej głównie z informacją o potencjale faktycznego pojawienia się skutecznej szczepionki przeciw Covid-19, rynki ustabilizowały się. Dotyczy to również złotego. Można oczekiwać korekty notowań, bo inwestorzy odnotowali spore zyski, które mogą chcieć zrealizować. Kluczem do dalszych losów PLN może być sytuacja na EUR/USD.

Inwestorzy uznali, że szczepionka przeciw COVID-19 pojawi się w przyszłym roku, a tym samym świat wróci do normalności i w 2022 r. spółki z „nudnych” i tradycyjnych branż wrócą do zyskowności. Podczas euforii sprzed kilku dni nie było istotne, czy szczepionka pojawi się w II kw. czy w III kw. 2021 r. Dla spekulantów nie było też ważne, jaki czas jest potrzebny do zaszczepienia wystarczającej części populacji by de facto zakończyć epidemię. Inwestorzy założyli, że skoro już jest szczepionka i w końcu zaczną się szczepienia, to los pandemii jest przesądzony – wygaśnie, a to, w którym kwartale przyszłego roku się to stanie, nie jest istotne. Nie sposób odmówić logiki takiemu rozumowaniu w sytuacji „zerowych” stóp procentowych. Aktywa bez ryzyka nie przynoszą realnych, dodatnich stóp zwrotu, można więc relatywnie więcej kapitału zaangażować w ryzykowne instrumenty i czekać.

Po tak dużym wzroście wycen aktywów uważanych za „ryzykowne”, takich jak PLN, można oczekiwać naturalnej realizacji zysków. Tłem mogą być rosnące wskaźniki zakażeń i hospitalizacji na świecie oraz sceptycyzm związany z trudnościami w efektywnej dystrybucji szczepionki, w związku ze skomplikowaną logistyką. Łatwo więc można znaleźć argumenty przeciw, w odpowiedzi na ostatni optymizm inwestorów. Dodatkowo pandemia cały czas się pogłębia, straty z nią związane będą głębokie i trwałe. Światowym gospodarkom pozostanie spłacać długi z pandemii przez wiele lat, co będzie negatywnie wpływać na wzrost gospodarczy w czasie po pojawieniu się szczepionki.

Zastanawiający jest fakt, że EUR/USD nie podążył śladami innych aktywów i nie przetestował najwyższego poziomu w tym roku, czyli okolic 1,2. W poniedziałek w drugiej części dnia doświadczyliśmy poważnej wyprzedaży EUR/USD, która była kontynuowana wczoraj. Dzisiaj kluczowym oporem dla notowań tej pary jest poziom 1,18, a wsparciem wczorajsze minimum 1,1745. Wzrost EUR/USD powinien wspierać aktywa z rynków wschodzących, takie jak PLN. Spadek wprost przeciwnie.

Dopóki USD/PLN zdecydowanie nie przekroczy szerokiej strefy 3,76-3,8, można się liczyć z dynamicznym odbiciem w górę, ponownie w kierunku 3,97. Dokładnie to samo dotyczy EUR/USD, gdzie wsparciem na dzisiaj jest 4,45.

Forex Demo

Dzisiaj przed nami kilka odczytów danych ekonomicznych, które mogą wpłynąć na nastroje na złotym. O godz. 12:00 poznamy nastroje konsumenckie w Polsce, podawane przez IPSOS. Można oczekiwać dalszego pogorszenia się nastrojów, wraz z rozwojem pandemii w kraju. O 14:30 poznamy wskaźnik inflacji CPI w USA. Analitycy oczekują miesięcznego wskazania na poziomie 0,1%, co dałoby roczną inflację w wysokości 1,3%. O tej samej godzinie mamy dowiedzieć się o spadku zasiłków dla bezrobotnych w USA. Dziś ważny będzie jeszcze raport z rynku ropy w USA. To o godz. 17:00.

Łukasz Wardyn, dyrektor – Europa Wschodnia, CMC Markets

To koniec tego artykułu, ale dopiero początek Twojej przygody z rynkami finansowymi. Przed Tobą długa droga, ale doskonale wiemy, jak Ci ją ułatwić. Rachunek demonstracyjny to najlepszy sposób, aby przetestować zdobytą wiedzę w praktyce. Otwórz bezpłatne konto demo z wirtualnymi pieniędzmi już dziś!

OTWIERAM KONTO DEMO