Analitycy holenderskiego banku wskazują, że RBNZ „podziękował” za silną walutę na przestrzeni ostatnich miesięcy, zwiększając nacisk w tym kontekście na sierpniowym posiedzeniu.
Bardziej niż RBA, nowozelandzki bank centralny przyznał, że silna waluta bierze się w dużej mierze z zewnętrznych czynników, co jest szczególnie niepożądane w czasie, kiedy krajowe presje cenowe spowolniły.
Choć obecnie ryzyko interwencji walutowych pozostaje dość niskie – zwłaszcza kosztem cięcia stóp procentowych, gdyż pod tym względem ryzyka dla stabilności finansowej przeważyłyby korzyści na tym etapie – analitycy ING sądzą, iż interwencje byłyby prawdopodobnie wystarczające, by osłabić NZD.
Bank zaznacza również, że spekulacyjne pozycje długie na NZD balansują w rejonie 5-letnich szczytów, stąd istnieje spora szansa, że pozycjonowanie stanie się wkrótce bardziej wyważone.
Prócz tego, czynniki zewnętrzne również mają być niesprzyjające aprecjacji NZD. Bank wymienia tutaj między innymi niepewną sytuację dotyczącą środowiska ryzyka (konflikty geopolityczne ect.). Dodatkowo, dane makro z USA powinny sprzyjać korekcie NZDUSD w rejon 0,70.

![NZDUSD – wykres dnia wg Tickmill [11.09.2020] Chart NZDUSD 11.09.2020](https://akademiaforex.com/wp-content/uploads/2020/09/NZDUSD-11.09.2020-tickmill-218x150.png)





