akademia baner pojedynczy wpis żółty

W ubiegłą sobotę pisałem o ciekawej okazji inwestycyjnej na rynku euro do norweskiej korony (EURNOK), mając na uwadze między innymi oczekiwane odbicie na rynku ropy naftowej:

Niemniej jednak sądzimy, że przecena na rynku ropy naftowej może powoli się zakańczać.

Zobacz również: Inwestuj świadomie. Otwórz konto i odbierz 30$ na start

Ponadto wyraźnie wskazywałem, że ryzyka ze strony wyższego odczytu inflacji odnoszą się wypowiedzi członków Norges Banku w kwestii konieczności stabilizacji inflacji w rejonie 2,5% w średnim okresie. Już wówczas pokazywałem na wykresie, iż dynamika cen wyraźnie odbiega od poziomów oczekiwanych przez Norges Bank pułapów:

Tym samym, jeśli dane za lipiec ponownie pokażą tak silny trend, wówczas NOK może dostać paliwa do wzrostów, gdyż zredukuje to prawdopodobieństwo mocno gołębiego komunikatu na kolejnym posiedzeniu.

Polecamy: Porażka produktywności w USA. Czy jest aż tak źle?

Ponadto potencjał wzrostowy obserwowany był również na rynku stopy procentowej:

Jak widać rynek stopy wyraźnie sugeruje, że powinniśmy ujrzeć aprecjację NOK względem EUR, wskazując na wartość nawet w rejonie 9,15.

Zgodnie z oczekiwaniami, dzisiejszy odczyt inflacji okazał się zdecydowanie silniejszy, co spowodowało dynamiczną aprecjację korony. W ciągu zaledwie 10 minut para EURNOK spadła ponad 700 pipsów.

en

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj