Według analityków brytyjskiego banku Ci inwestorzy, którzy obawiają się nadmiernej podaży surowca ze strony OPEC w przyszłym roku prawdopodobnie zyskają bardziej od tych, którzy wieszczą niedobór podaży.
Zdaniem banku pięć krajów takich jak Libia, Nigeria, Wenezuela, Iran oraz Irak mogą obecnie produkować na najwyższym możliwym poziomie (pełne wykorzystanie mocy produkcyjnych).
Tym samym bardziej od dramatycznego wzrostu produkcji na rynku ropy prawdopodobny jest spadek z powodu słabszych inwestycji w sektorze.
Citi dodaje, że rynek obawia się tego, że kartel wyraźnie zwiększy swoje wydobycie, niemniej jednak bank zapowiada możliwość pojawienia się luki w produkcji, która potencjalnie może przyspieszyć proces bilansowania się.

Przypomnijmy, że notowania ropy WTI straciły ponad 50% (do aktualnego poziomu) od połowy 2014 roku na fali obaw, czy cięcia produkcji ze strony OPEC będą wystarczające by wyeliminować nadpodaż.
Spotkanie w Wiedniu w zeszłym tygodniu między OPEC i krajami spoza kartelu zakończyło się bez żadnej decyzji odnośnie do przedłużenia obecnego porozumienia, czy też pogłębienia cięć.









