Notowania dolara australijskiego radziły sobie zdecydowanie lepiej od swojego odpowiednika z Nowej Zelandii, gdyż rynek zdaje się nie oczekiwać kolejnych cięć stóp w Australii, podczas gdy wciąż wyceniana jest obniżka 25pb w Nowej Zelandii.
Polecamy: Inwestuj w akcje, surowce, indeksy, waluty. Odbierz 50€ gratis
W ubiegłym tygodniu nowy prezes RBA Lowe powiedział, że RBA pewna zmienność w inflacji jest nieuchronna i właściwa, co sugeruje brak nagłej potrzeby do cięcia stóp.
Zdaniem banku komentarz ten zdecydowanie podniósł poprzeczkę co do kolejnego luzowania polityki, nawet jeśli inflacja w trzecim kwartale okaże się poniżej celu banku 2-3%.
Zobacz: Inwestuj bez ryzyka. Otwórz konto i odbierz 30$ na start
Z drugiej strony RBNZ przyznał w ostatnim komunikacie, że dalsze luzowanie może być konieczne w celu zapewnienia, iż przyszła inflacja osiądzie w pobliżu środkowego celu banku.
Z tego powodu, że dywergencja polityk monetarnych w Australii i Nowej Zelandii nie jest zdaniem banku w pełni wyceniona przez rynek, możliwe są dalsze wzrosty AUDNZD w kierunku 1,07 w kolejnych tygodniach.










